czwartek , 24 Październik 2019
Z ostatniej chwili

Cięcia na kolei będą, ale mniejsze niż zakładano

Zmiany będą mniej uciążliwe dla podróżnych.

Przypomnijmy Przewozy Regionalne zapowiadały likwidację ponad dwudziestu procent połączeń kolejowych na Opolszczyźnie na trasach: Opole – Jelcz-Laskowice, Kępno – Kluczbork, Wieluń Dąbrowa – Tarnowskie Góry, Nysa – Brzeg, Opole – Strzelce Opolskie -Gliwice, Opole – Kędzierzyn-Koźle, Opole – Wrocław, Kędzierzyn-Koźle – Wrocław, Kluczbork – Opole, Kluczbork – Wrocław oraz Nysa – Kędzierzyn-Koźle. Najwięcej miało wypaść na liniach Nysa – Brzeg przez Grodków oraz Nysa – Kędzierzyn-Koźle przez Prudnik, gdzie łącznie do likwidacji przeznaczonych było aż 14 połączeń. Przy takim scenariuszu probelmy z dojazdem do pracy miałoby około czterech tysięcy podróżnych.

Cięcia będą jednak mniejsze niż zakładano. Opolski Urząd Marszałkowski doszedł do kompromisu ze spółką Przewozy Regionalne. Opolski samorząd podpisał porozumienie z Agencją Rozwoju Przemysłu, w sprawie restrukturyzacji największego przewoźnika. Z funduszu kolejowego Opolszczyzna rocznie będzie otrzymywać 4, 9 mln zł. Pozwoli to na utrzymanie kolejnych połączeń w regionie.

Pociągi opolskich Przewozów Regionalnych, w następnym rozkładzie jazdy mają przejeżdżać 2,85 mln kilometrów, dla porównania w tym roku nieco ponad 3, 2 mln kilometrów. Nie wiadomo jednak, które pociągi przestaną kursować.

Check Also

Fuszerka na ścieżce rowerowej prowadzącej do Sulisławia i Gałązczyc [Zdjęcia]

Liczy sobie ponad pięć kilometrów długości, ma 3 m szerokości, kosztowała ponad 1,7 mln złotych. …