czwartek , 17 Październik 2019
Z ostatniej chwili

Ekstraklasa trenowała w Grodkowie

ekstraklasa29

Zespoły, które, na co dzień rywalizują ze sobą w najwyższej klasie rozgrywkowej, w Grodkowie sprawdzały swoją formę przed nadchodzącym sezonem 2016/17, który rozpocznie się już 16 lipca.

Drużyny chciały spotkać się w kameralnym miejscu, do którego miały dogodny dojazd. Mały obiekt znajdujący się przy ulicy Sportowej w Grodkowie przypadł im do gustu.

– Zależało nam na tym, aby spotkać się w połowie drogi pomiędzy Chorzowem a Lubinem. Ktoś nam podpowiedział, że jest u Was świetny stadion z dobrą płytą. Nasz kierownik pojechał, sprawdził i potwierdził, dlatego rozegraliśmy sparing właśnie w Grodkowie – przyznaje Waldemar Fornalik, były selekcjoner reprezentacji Polski, a obecnie trener Ruchu Chorzów.

Mecz kontrolny mogło obejrzeć tylko 500 kibiców, którzy sportowe zmagania ekstraligowych piłkarzy podziwiali za darmo. Frekwencja była na tyle mała, że na trybunach było bardzo spokojnie, co nie wymagało interwencji przybyłych na stadion kilkunastu policjantów.

Podczas zawodów stwarzano wiele groźnych akcji, co w dwóch przypadkach zakończyło się nieprzyjemnie dla zawodników z Chorzowa, u których polała się krew w wyniku starcia z rywalem na murawie. Już pod koniec pierwszej połowy Zagłębie prowadziło 2-0 po skutecznych trafieniach Krzysztofa Piątka.

– Widać, że jest to dopiero początek naszych przygotowań. Chwila dekoncentracji naszych zawodników kosztowało nas utratę dwóch bramek, stąd wynik meczu był niekorzystny. Natomiast jestem zadowolony z postawy moich zawodników. W wielu fragmentach gry potrafiliśmy się utrzymać przy piłce, stwarzaliśmy akcje podbramkowe, których niestety nie wykorzystaliśmy – dodaje Fornalik.

W drugiej połowie testowani byli wszyscy zawodnicy. Gra toczyła się po stronie Zagłębia, padało zdecydowanie mniej ciekawych akcji, a wyniku nie zdołały zmienić obydwie ekipy. Sparing dał odpowiedź trenerom, kogo należy zabrać na obóz przygotowawczy. Po przerwie Ruch Chorzów w pierwszej kolejce rozegra mecz przed własną publicznością. Ich rywalem będzie Górnik Łęczna. Z kolei Zagłębie na swoim terenie podejmować będzie gości z Kielc.

Ruch Chorzów – Zagłębie Lubin 0:2 (0:2)

Bramki:

0:1 – Krzysztof Piątek, 44 min
0:2 – Krzysztof Piątek, 45 min

Składy drużyn:

RUCH – Lech (45. Skaba) – Konczkowski (45. Oleksy), Grodzicki (45. Cichocki), Koj (45. Lenartowski), Wawszczyk (45. Komarnicki) – Mazek (45. Moneta), Surma (45. Lesik), Hanzel (45. Urbańczyk), Lipski (45. Bargiel, 73. Żmuda), Podgórski (45. Siedlik) – Szewczyk (45. Setla, 77. Gęsior).

ZAGŁĘBIE – Polacek (45. Forenc) – Cotra (45. Dziwniel), Dąbrowski (45. Jach), Guldan (45. Madera), Todorovski (45. Zbozień) – Vlasko (45. Papadopulos), Kubicki (45. Mucha), Janoszka (45. Tosik), Łukasz Piątek (45. Janus), Woźniak (45. Jagiełło) – Krzysztof Piątek (45. Sobków).

Check Also

Wyniki wyborów do Sejmu i Senatu 2019: kto wchodzi z opolskich list?

Tak głosowali mieszkańcy Opolszczyzny na 138 kandydatów do Sejmu. Spośród nich mandaty otrzymało 12 osób. …