poniedziałek , 9 Grudzień 2019
Z ostatniej chwili

Grodków znów niżej

Skok o 19 pozycji w dół w rankingu dwutygodnika samorządowego Wspólnota. Grodków pogarsza swoją pozycję w rankingu zamożności. W najnowszym zestawieniu nasz samorząd znalazł się na 412 miejscu.

Eksperci ocenili w sumie 597 miast. Dochody każdego samorządu podzielono przez liczbę ludności. W dochodach samorządów pominięte zostały wpływy z dotacji celowych. Zwłaszcza w okresie intensywnego korzystania z funduszy unijnych mają one chwilowy, ale bardzo silny wpływ na wielkość dochodów. Uwzględnienie tylko dochodów własnych i otrzymywanych subwencji lepiej oddaje hasło tego rankingu (zamożność).

Tak jak w ubiegłych latach wpływające do budżetu dochody zostały skorygowane jeszcze na dwa sposoby. Po pierwsze, odjęto składki przekazywane przez samorządy w związku z subwencją równoważącą (regionalną w przypadku województw) – tak zwany w środowiskach samorządowych podatek janosikowy.

Po drugie, do faktycznie zebranych dochodów dodano skutki zmniejszenia stawek, ulg i zwolnień w podatkach lokalnych. Chodzi o to, by porównywać faktyczną zamożność, a nie skutki podejmowanych w gminach decyzji fiskalnych.

– Rok 2018 był rekordowy pod względem wielkości inwestycji samorządowych. Przekroczony został pułap z najlepszych jak dotąd pod tym względem lat 2009 i 2010. Bezprecedensowa wielkość środków przekazanych Polsce w ramach unijnego budżetu na lata 2014–2020, z których znaczna część powinna być przeznaczona na inwestycje lokalne, kazała oczekiwać rekordowej wielkości samorządowych wydatków majątkowych. Tymczasem ze względu na opóźnienia we wdrażaniu programów operacyjnych, lata 2015 i 2016 przyniosły wyraźny spadek, a rok 2017 stosunkowo nieśmiałe odbicie wielkości wydatków inwestycyjnych. Teraz nadszedł czas na nadrabianie zaległości. Należy się spodziewać, że będzie to kontynuowane w kolejnych latach – zauważa prof. Paweł Swianiewicz, autor rankingu.

Jest też negatywna tendencja. – Sytuacja finansowa sektora samorządowego pozornie się poprawia, ale w rzeczywistości jest rezultatem realizacji rządowych programów społecznych, które mogą mieć pozytywne skutki dla sytuacji społecznej w kraju, ale nie mają wiele wspólnego ze swobodą prowadzenia polityki rozwojowej przez samorządy albo ze zdolnością władz lokalnych do wykonywania innych zadań publicznych – twierdzi prof. Swianiewicz.

Jeżeli pominąć efekt budżetowy transferów socjalnych, które tylko przepływają przez kasę samorządów, to w porównaniu do 2014 roku obserwujemy stagnację lub wzrost dochodów, ale zdecydowanie wolniejszy od tempa rozwoju gospodarczego kraju. W efekcie samorządy mogą podejmować decyzje o coraz mniejszym procencie środków w porównaniu do polskiego PKB.

W 2018 roku dochód na jednego mieszkańca Grodkowa wyniósł 2860,22 zł. Wyprzedziły nas takie opolskie miasta, jak: Głuchołazy, Biała, Kietrz, Kolonowskie czy Tułowice.

W przypadku powiatów na 206. miejscu na 314. ocenionych znalazł się powiat brzeski. Dochód w przeliczeniu na mieszkańca wyniósł 713, 00 zł. Wyżej uplasowały się m.in. powiaty – nyski, prudnicki, strzelecki, namysłowski oraz kluczborski.

Check Also

Święty Mikołaj przyjechał do Grodkowa na motorze [Zdjęcia, film]

  Na grodkowskim Rynku odbyła się mikołajkowa zabawa. Organizatorzy zaprosili do niej całe rodziny. Kilka …