środa , 21 Sierpień 2019
Z ostatniej chwili

Kierowcy śmiecą na autostradzie

Prawie tona śmieci na poboczach i pasie rozdziału autostrady.

Blisko tonę śmieci zebrali tylko w ciągu jednego weekendu pracownicy firmy działającej na zlecenie Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad na opolskim odcinku autostrady A4. I to nie z koszy na śmieci ustawionych na parkingach, ale z poboczy i pasa rozdziału autostrady.

Kierowcy w trakcie jazdy wyrzucają najczęściej plastikowe butelki i opakowania po jedzeniu – pudełka, torebki, worki. Nie brakuje też pudełek po papierosach oraz puszek po piwie i napojach. Patrole, które non stop monitorują autostradę, często zbierają także resztki rozerwanych opon bądź fragmenty pojazdów pozostałe po drobnych kolizjach. Wszystkie te elementy są pozostawiane w pasie drogowym, a czasami nawet na jezdni, stwarzając zagrożenie dla użytkowników autostrady.

Oprócz codziennego sprzątania drogi podczas patroli, raz na jakiś czas przeprowadzane jest gruntowne sprzątanie pasa drogowego. Ostatnio robiono to w lutym. Od tego momentu zebrała się znowu tona śmieci.

Jak podkreślają pracownicy GDDKiA sprzątanie autostrady jest nie tylko uciążliwe, ale także niebezpieczne dla osób, które zajmują się utrzymaniem drogi. Aby zebrać śmieci z pasa rozdziału pracownicy patrolu muszą zatrzymać swój pojazd na pasie awaryjnym, wysiąść na drogę, zaczekać na przerwę w sznurze pędzących pojazdów, a następnie szybko pokonać dwa pasy jezdni. Przy bardzo dużym natężeniu ruchu wymaga to bardzo dużej ostrożności i jest bardzo niebezpieczne.

GDDKiA apeluje do użytkowników autostrady, aby powstrzymali się od wyrzucania śmieci z pojazdów.

Fot. GDDKiA

Check Also

Sulisław: w zabytkowej stodole powstała nowoczesna hala sportowa [Zdjęcia]

Hala sportowa powstała na terenie kompleksu hotelowego Pałacu Sulisław. Pełnowymiarowe boisko wielofunkcyjne znajduje się w …