czwartek , 25 Kwiecień 2019
Z ostatniej chwili

Olimp Grodków musi odrobić straty

vive10

Olimp Grodków, aby utrzymać się w I lidze piłki ręcznej mężczyzn musi wygrać mecz rewanżowy aż dziewięcioma trafieniami.

W pierwszym spotkaniu barażowym II stopnia rezerwy mistrza Polski postawiły wysokie warunki, którym Olimp nie był w stanie sprostać. Wynik na tablicy otworzył Sebastian Kolanko, ale to były tylko miłe bardzo złego początki. W kolejnych minutach gospodarze skutecznie wykorzystywali błędy rywala. Gdy na ławce karę 2 minut musieli odsiedzieć Łukasz Gradowski, Andrzej Matyszok i Krzysztof Bujak, VIVE II bardzo szybko powiększało swoją przewagę prowadząc już w 19 minucie 13:5. Po powrocie zawodników na parkiet i rozmowie z trenerem grodkowianie zaczęli odrabiać straty i na przerwę do szatni schodzili przy stanie 16:12.

Można było przypuszczać, że po zmianie stron Olimp zacznie walczyć i doprowadzi do remisu. Jednak nasi szczypiorniści w dalszej części gry niestety nie poszli za ciosem i znów byli bezradni. W 43 minucie czerwony kartonik ujrzał Krzysztof Bujak i do końca meczu UKS grał w osłabieniu. W końcówce zawodów grodkowianie tracili już 10 bramek, ale dwa trafienia odrobili jeszcze Bartosz Żubrowski i Bogumił Baran.

Osiem bramek różnicy to kapitał, którego wicemistrz śląskiej grupy 2 ligi nie może roztrwonić, ale w Grodkowie może być z tym bardzo ciężko. Z kolei Olimp, jeśli chce utrzymać się na zapleczu ekstraklasy musi nie tylko wygrać ten mecz, ale także odrobić ośmiobramkową stratę.

– Zagraliśmy, jak juniorzy, a koledzy z Kielc bardzo boleśnie nas punktowali. Popełnialiśmy za dużo prostych błędów w ataku, które na takim poziomie zawodów nie powinny mieć miejsca. Nie potrafiliśmy wykorzystać rzutów karnych czy zdobyć bramek ze skrzydeł, co jest naszą bolączką – przyznał podczas konferencji prasowej Bartosz Żubrowski, kołowy Olimpu Grodków. – Musimy teraz się podnieść i przed własną publicznością zagrać dobry mecz. Dla naszego rywala nie będzie to łatwy teren, więc wierzę, że tą stratę uda nam się odrobić. Na pewno będziemy walczyć do upadłego.

Początek rewanżowego pojedynku barażowego o godz. 18: 00 w Hali Sportowej LO im. Zdzisława Zielonki w Grodkowie. Wstęp na mecz jest darmowy, który odbędzie się także w ramach VI Handball Festival, który zaplanowano na sobotę 28 maja.

KS VIVE TAURON II KIELCE vs UKS Olimp Grodków 30:22 (16:12)

VIVE: Damian Falasa, Bartosz Dufaj – 1, Jakub Bulski, Branko Vujović – 9, Filip Fąfara – 1, Bartosz Kogutowicz – 3, Konrad Bekier – 1, Michał Czechowski, Krzysztof Bernacki – 2, Kamil Siedlarz – 2, Krzysztof Markowski, Bartłomiej Bis – 4, Konrad Ciołak, Michał Banaś – 3, Łukasz Telka – 4, Ignacy Drozd. Trener – Rafał Bernacki.
Kary: 16 minut
Karne: 8/7

Olimp: Krzysztof Muszak, Patryk Koszyk, Sebastian Kolanko – 4, Andrzej Matyszok – 3, Bartosz Żubrowski – 3, Paweł Chmiel – 1, Bogumił Baran – 6, Tomasz Biernat – 1, Łukasz Gradowski, Krzysztof Bujak, Łukasz Ogorzelec, Michał Piech – 4, Patryk Wiącek, Jan Klimków, Maciej Maciejewski. Trener – Piotr Mieszkowski.
Kary: 18 minut
Karne: 7/4

Sędziowie: Jakub Czochra – Zwierzyniec i Michał Szpinda – Zamość

Delegat ZPRP: Marek Majka – Gliwice

Widzów: 250

Check Also

Strażacy z OSP proszą o wsparcie na zakup sprzętu

Ochotnicza Straż Pożarna w Tarnowie Grodkowskim zbiera pieniądze na zakup specjalistycznego sprzętu ratowniczego. Wkrótce odbędzie …