wtorek , 19 Luty 2019
Z ostatniej chwili

Opolskie: Szynobusy wycofane z ruchu pasażerskiego

szynobus10

Kolejne doznają awarii.

Przewoźnik zdecydował się o wycofaniu z użytkowania aż 5 z 11 spalinowych pojazdów szynowych. Podróżni muszą korzystać z autobusowej komunikacji zastępczej.

Powodem tych utrudnień, które teraz mogą potrwać nawet kilka miesięcy są usterki, jakich doznał szynobus na trasie Nysa – Kluczbork. Do zdarzenia doszło we wtorek 22 grudnia około godz. 16: 00. Pojazd SA 134-011 wypadł z torów pod Komprachcicami, który jedna osią w tym miejscu znalazł się poza torem. Ze wstępnych ustaleń wynika, że pękła część podwozia łącząca skład. Uszkodzeniu uległa także rama pojazdu. To wszystko wystarczyło, aby szlak został zatarasowany. W tym dniu przewoźnik musiał zorganizować autobusową komunikację zastępczą nie tylko dla 50 podróżnych z wykolejonego składu, ale także dla pasażerów korzystających z następnych połączeń na tej samej trasie. Jednak to dopiero zapowiedź tego, czego mogą się spodziewać podróżni w następnych dniach. Paraliż komunikacyjny na opolskich torach następuje w dniu 30 grudnia. Odwołanych kilkanaście połączeń czy brak konkretnych informacji o połączeniach na dworcach, z takimi problemami musieli zmagać się wczoraj podróżni na linii Nysa – Brzeg.

– Za pociąg numer 46621 relacji Kędzierzyn-Koźle – Brzeg około godz. 9: 00 pod stację Grodków Śląski podjechał autobus i pojechał prosto do Brzegu pomijając inne stacje. Autobus nie zabrał podróżnych z Lipowej, Czeskiej Wsi i Olszanki. Nawet nie zatrzymał się w tych miejscowościach. Nie wierzę, że tam nie było podróżnych, którzy chcieliby dostać się do Brzegu. Przecież jest to dzień roboczy, po za tym trwają powroty świąteczne do domów – relacjonuje pani Angelika, która podróżowała w środę 30 grudnia na trasie z Grodkowa do Brzegu.

Problemy z podróżowaniem powtarzały się także na innych trasach. Zaktualizowanych rozkładów jazdy było jak na lekarstwo. Przewoźnik tłumaczy, że perturbacje w ruchu pociągów mają związek z wycofaniem z użytkowania aż 5 z 11 składów spalinowych. Na dodatek kolejne doznały awarii.

Mając na uwadze kwestię bezpieczeństwa podróżnych Przewozy Regionalne powołały specjalną komisję, która wyjaśnia do tej pory przyczyny ostatniego wypadku. Natomiast producent pociągów będzie teraz musiał wykonać specjalistyczne badania techniczne wycofanych pojazdów. Po opolskich torach na razie nie będą jeździć szynobusy SA134 nr 009, 011, 012, 013 i 014. Wczorajsze utrudnienia były także związane z usterkami innych pojazdów. Na trasie Opole – Kluczbork popsuł się pojazd serii SA 103, a SA 109 odmówił pracy na stacji Nysa – informuje Michał Stilger, z biura prasowego Przewozów Regionalnych.

W sumie przewoźnik odwołał aż 16 połączeń. Pociągi musiały zastąpić autobusy, które od dzisiaj mają kursować już tylko na trasie Opole – Kluczbork.

– Przepraszamy podróżnych za wszelkie niedogodności związane z awariami pojazdów. Dziś pociągi na większości z tras kursują zgodnie z rozkładem jazdy. Dodatkowo na czas utrudnień związanych z wyłączeniem z ruchu dwuczłonowych autobusów szynowych skierowaliśmy do opolskiego oddziału spółki skład zastępczy (lokomotywa spalinowa SU42-518 i dwa wagony piętrowe). W przypadku ewentualnej perturbacji możemy skierować go na obsługiwane przez nas trasy – zaznacza Michał Stilger.

Informację o bieżących problemach komunikacyjnych w ruchu pociągów na Opolszczyźnie mogą uzyskać u dyspozytora Przewozów Regionalnych pod numerem telefonu – 601 382 769 lub dzwoniąc na infolinię pod numer 703 20 20 20.

Autor: Damian Kapinos

Check Also

IV Sesja Rady Miejskiej w Grodkowie

Zobacz program obrad IV Sesji Rady Miejskiej w Grodkowie. Kadencja 2018-2023.