poniedziałek , 24 Czerwiec 2019
Z ostatniej chwili

Pewna wygrana wicelidera w Grodkowie

o15

Olimp znów bez zwycięstwa.

Pewnym zwycięstwem wicelidera I ligi (grupa B) zakończyło się spotkanie 22. kolejki. Olimpia pokonała walczący o utrzymanie w rozgrywkach zespół Olimp Grodków 27:31 (12:20).

W sobotni pojedynek lepiej wprowadzili się przyjezdni, którzy wykorzystali nerwowy początek w grze Olimpu. Choć w kluczowych momentach skutecznie interweniował Krzysztof Muszak, to szansy na zdobycie bramki nie wykorzystywali Michał Piech i Bogumił Baran. Już w ósmej minucie Olimpia prowadziła 2:6. Grodkowianie cały czas musieli gonić wynik i odrabiać straty.

Jedynym zagrożeniem ze strony zespołu gospodarzy był doświadczony Łukasz Gradowski, który z pozycji rozgrywającego był w stanie pokonać dobrze dysponowanego w tym meczu Artura Kota. Grodkowianie wręcz fatalnie radzili sobie w ataku pozycyjnym, który zupełnie się nie kleił, a to skutkowało prostymi stratami. – Trenujemy, walczymy i chcemy osiągnąć za każdym razem zwycięstwo, ale nie wiem, co się z nami dzieje, że nasza gra wygląda tak a nie inaczej – tłumaczy Łukasz Gradowski, rozgrywający Olimpu Grodków.

Przez ostatnie dziesięć minut pierwszej połowy Olimp zdobył tylko pięć bramek tracąc ich dwa razy więcej. Na dodatek bolesnej kontuzji doznał bramkarz Olimpu Krzysztof Muszak, którego na parkiecie musiał zastąpić Patryk Wiącek. Na przerwę do szatni szczypiorniści schodzili przy wyniku 12:20.

W drugiej części meczu zupełnie inaczej wyglądała gra podopiecznych Piotra Mieszkowskiego. Na skrzydle pojawiał się Łukasz Gradowski, a akcję wykańczał Tomasz Biernat. Ten duet niwelował straty zdobywając szybkie bramki zaskakując rywala. – Za późno zdecydowałem się na taki wariant gry, bo to spowodowało, że pozyskiwaliśmy o wiele więcej piłek – przyznaje Piotr Mieszkowski, szkoleniowiec Olimpu.

Nadal oglądaliśmy konfrontację nieszczędzącą błędów, ale było widać walkę i determinację grodkowian. W ciągu siedmiu minut cztery celne trafienia pod rząd zanotował Tomasz Biernat, po czym Łukasz Gradowski nie wykorzystuje rzutu karnego.

W 53. minucie przewaga MKS-u wynosiła cztery gole (24:28). Piekaranie za wszelką cenę chcieli powiększać przewagę nad niżej notowanym rywalem, ale na przeszkodzie stanęli sędziowie z Lublina, którzy na ławkę posłali trzech zawodników z Górnego Śląska. W końcówce spotkania parkiet musieli także opuścić Bogumił Baran, Tomasz Biernat i Krzysztof Bujak. Grając w osłabieniu obydwie drużyny punktowały, a ostatniego gola w tych zawodach zdobył Gradowski. Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 27:31.

Sytuacja UKS Olimpu Grodków jest natomiast coraz trudniejsza. Zespół z Opolszczyzny traci do plasującej się poza strefą barażową KSZO Odlewni Ostrowiec Świętokrzyski już trzy punkty, która w ostatniej kolejce niespodziewanie pokonała gości z Legnicy. Na szczęście w niedzielę dorobkiem z grodkowskim zespołem nie zrównał się przedostatni w stawce Viret CMC Zawiercie. Do końca sezonu 2015/2016 pozostały jeszcze cztery spotkania z rywalami będącymi w zasięgu Olimpu. Chcąc opuścić strefę spadkową UKS musi wygrać wszystkie pozostałe mecze oraz liczyć na wpadki sąsiadów w tabeli.

Damian Kapinos

Pozostałe wyniki 22. Kolejki

Piotrkowianin Piotrków Trybunalski – MOSiR Bochnia 31:18 (15:9)

KSZO Odlewnia Ostrowiec Świętokrzyski – Siódemka Miedź Legnica 29:23 (13:13)

Nielba Wągrowiec – LKPR Moto-Jelcz Oława 25:21 (12:10)

Ostrovia Ostrów Wielkopolski – SPR Tarnów 38:23 (21:12)

MTS Chrzanów – KSSPR Końskie 30:29 (16:17)

Viret CMC Zawiercie – SRS Czuwaj Przemyśl 32:41 (15:22)

UKS Olimp Grodków vs MKS Olimpia MEDEX Piekary Śląskie 27:31 (12:20)

Olimp: Krzysztof Muszak, Patryk Koszyk, Sebastian Kolanko – 1, Andrzej Matyszok – 1, Bartosz Żubrowski, Bogumił Baran – 4, Tomasz Biernat – 6, Łukasz Gradowski – 10, Kacper Turyniewicz, Krzysztof Bujak – 1, Łukasz Ogorzelec – 1, Michał Piech – 3, Patryk Wiącek, Maciej Maciejewski. Trener – Piotr Mieszkowski.

Kary: 12 minut

Karne: 6/3

Olimpia: Łukasz Płonka – 1, Wojciech Parzonka – 1, Bartosz Jaksik, Maciej Chromy – 8, Łukasz Włoka – 1, Jakub Fidyt – 1, Artur Kot, Mateusz Cieślik, Michał Rosół, Paweł Zemelka, Łukasz Gogola – 1, Arkadiusz Kowalski – 8, Szymon Kotalczyk, Patryk Miłek – 3, Mariusz Kempys – 3, Mateusz Czapla. Trener – Sławomir Szenkel.

Kary: 10 minut
Karne: 4/3

Sędziowie: Damian Demczuk i Tomasz Rosik – Lubin

Widzów: 220

Check Also

Konkurs na produkt regionalny „Dobre bo lokalne”

Uprzejmie informujemy, iż w ramach projektu współpracy pt. „Dobre bo lokalne” ogłoszono konkurs skierowany do …