czwartek , 21 Marzec 2019
Z ostatniej chwili

Tak zimują bezdomni

nastawnia_001

Zima to najtrudniejszy czas dla bezdomnych.

Do wielu przeciwności, z którymi muszą się oni mierzyć na co dzień, w ostatnich dniach doszły także siarczyste mrozy.

Przypomnijmy, że w miniony weekend temperatura spadła w okolice -20 stopni Celsjusza.

– Jak co roku my podejmujemy swoje działania polegające na kontroli wszystkich tych miejsc, gdzie osoby bezdomne przebywają – wyjaśnia Paweł Borkowski, komendant Straży Miejskiej w Grodkowie.

Strażnicy docierają do miejsc wskazanych przez mieszkańców, a także wytypowanych przez siebie na podstawie dotychczasowych obserwacji. Najczęściej są nimi pustostany, ogródki działkowe, a także strychy czy piwnice.

Tej zimy strażnicy przewieźli do schroniska 8 osób. Kilku bezdomnych samemu zgłosiło się do Straży Miejskiej z prośbą o pomoc w znalezieniu tymczasowego schronienia.

Jednak nie wszyscy chcą dać sobie pomóc:

– Mamy trzy osoby na terenie miasta i gminy, które po wielokrotnych prośbach z naszej strony nadal nie chcą być przetransportowane do schroniska – z różnych przyczyn – dodaje Paweł Borkowski, który wśród tych powodów wymienia przede wszystkim konieczność zachowania trzeźwości oraz pomoc przy pracach porządkowych, na co nie wszyscy są chętni.

Osoby, które zdecydowały się nie skorzystać z miejsc w noclegowni koczują w stodole, na strychu oraz w piwnicy. Strażnicy miejscy regularnie monitorują ich odwiedzając koczowiska co kilka dni.

Check Also

Referendum strajkowe w grodkowskich szkołach

Dziś zakończy się głosowanie w placówkach oświatowych na terenie gminy Grodków. Wydano 480 kart, na …