środa , 22 Maj 2019
Z ostatniej chwili

Wciąż łapiemy te tempo

o10

W sobotniej ósmej kolejce I ligi piłki ręcznej mężczyzn to goście z Oławy wywieźli komplet punktów.

Olimp odniósł już piątą porażkę w tej rundzie – Chcieliśmy bardzo wygrać ten mecz, lecz nie potrafiliśmy tego zrobić. Jeszcze w ostatnich dziesięciu minutach spotkania mogliśmy dojść rywala i ta końcówka mogła być z różnym efektem. Jednak błędy, które później popełnialiśmy skutkowały bramkami dla beniaminka z Oławy, a ten powiększył swoją przewagę do pięciu „oczek” – relacjonuje Piotr Mieszkowski, trener Olimpu Grodków.

Tym razem rywalem grodkowian był zespół z dolnośląskiej Oławy, który nie ukrywa swoich ambicji i celów. Beniaminek swoim mocnym składem walczy o awans do PGNiG Superligi. Dlatego spotkanie w hali grodkowskiego ogólniaka cieszyło się dużym zainteresowaniem zarówno miejscowych, jak i przyjezdnych kibiców. W pierwszej połowie wynik na tablicy otworzył Paweł Chmiel, a chwilę później na 1: 1 wyrównał Krzysztof Górniak. Od tego momentu toczyła się wyrównana walka mimo popełnianych błędów w obronie czy kontrach. Skuteczne interwencje bramkarzy obydwóch ekip przyczyniały się do zniwelowania strat. Pierwsze prowadzenie na 6: 7 goście uzyskali w 15 minucie, a ostatni remis 8: 8 padł po rzucie skrzydłowego Sebestiana Kolanko. Od tego momentu nastąpił zwrot akcji i to olimpijczycy musieli gonić rywala, który odskakiwał na dwie-trzy bramki. Do szatni na przerwę nasi szczypiorniści schodzili przy stanie 13:14.

Druga część zawodów rozpoczęła się od wykluczenia z gry na dwie minuty jednego z gości. Osłabienie przyjezdnych wykorzystał Olimp. Na 14: 14 wyrównał Bogumił Baran, a 15. bramkę zdobył Sebastian Kolanko. W kolejnym fragmencie gry podopieczni Piotra Mieszkowskiego popełniali sporo prostych błędów. Przez 17 minut olimpijczycy zdołali zanotować tylko pięć skutecznych trafień. Choć Oława nie wykorzystała później dwóch rzutów karnych, to dalej z minuty na minutę budowała swoją przewagę i do końcowej syreny nie oddała już prowadzenia. Olimp odrobił trochę strat, ale to nie pozwoliło uzyskać satysfakcjonującego rezultatu. UKS przegrał już piąty mecz w tej rundzie. Szansa na zdobycie upragnionych punktów wciąż jest w kolejnych starciach z zespołami plasującymi się w środku i na dole tabeli.

– Skład zespołu jest odmieniony, więc wciąż dopasowujemy się do siebie. Łapiemy te tempo, którego cały czas szukamy. Miejmy nadzieję, że punkty będziemy zdobywać z drużynami będącymi w naszym zasięgu m.in. w starciach z Przemyślem, Końskimi czy Chrzanowem. Póki, co ekipy z podium były od nas zdecydowanie lepsze – mówi Michał Piech, rozgrywający Olimpu Grodków.

Na kolejny ligowy pojedynek grodkowianie udadzą się 14 listopada do Piekar Śląskich. Wcześniej, bo już w najbliższy piątek 6 listopada o godz. 19: 30 rozegrany zostanie sparing w Grodkowie. Rywalem Olimpu będzie pierwszoligowy zespół z grupy A – ŚKPR Świdnica.

UKS Olimp Grodków vs LKPR Moto-Jelcz Oława 24:29 (13:14)

Olimp: Krzysztof Muszak, Patryk Koszyk, Sebastian Kolanko – 5, Bartosz Żubrowski – 2, Paweł Chmiel – 3, Bogumił Baran – 1, Tomasz Biernat – 2, Paweł Biernat, Łukasz Gradowski, Krzysztof Bujak – 2, Łukasz Ogorzelec – 1, Michał Piech – 7, Patryk Wiącek, Marcin Biernat – 1, Maciej Maciejewski.
Kary: 8 minut
Karne: 4/3

MOTO: Marcin Młoczyński, Kamil Herudziński – 6, Grzegorz Rutkowski – 1, Jarosław Paluch – 1, Grzegorz Garbacz – 4, Jarosław Cepielik – 5, Krzysztof Górniak – 5, Jakub Olejniczak, Piotr Kijek – 2, Mateusz Klinger – 1, Tomasz Pokora, Marcin Schodowski, Bartłomiej Pawlak, Eryk Sawicki – 4, Władysław Makowiejew.
Kary: 8 minut
Karne: 6/3

Sędziowie: Mirosław Pazur – Ruda Śląska i Grzegorz Schiwon – Zabrze.
Delegat ZPRP: Krzysztof Manyś – Poznań.
Widzów: 250

Pozostałe wyniki 8. serii spotkań:

KSZO Odlewnia Ostrowiec Świętokrzyski – SPR Tarnów 32:33 (16:15)

MTS Chrzanów – SRS Czuwaj Przemyśl 30:30 (18:14)

MOSiR Bochnia – KSSPR Końskie 26:31 (11:15)

Viret CMC Zawiercie – Olimpia Piekary Śląskie 23:40 (8:19)

MKS Nielba Wągrowiec – Siódemka Miedź Legnica 31:38 (11:22)

Ostrovia Ostrów Wielkopolski – Piotrkowianin Piotrków Trybunalski 31:26 (17:11)

Check Also

Wspieramy strażaków. Przyjdź na piknik

W najbliższą niedzielę 26 maja odbędzie się piknik kulinarny, podczas którego będą zbierane środki na …